UWAGA! Ten serwis uzywa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przegladarki oznacza zgode na to)
Wiadomości:
Lubiński Spiderman uciekał przed policją (wtorek, 23 września 2014 12:10)
Mobilne Punkty Informacyjne w subregionie legnickim (wtorek, 23 września 2014 10:02)
Odkryj Salę Doświadczania Świata (wtorek, 23 września 2014 09:44)
XV Dolnośląskie Święto Miodu i Wina 2014 - program (wtorek, 23 września 2014 09:10)
Policja poszukuje zaginionej kobiety (wtorek, 23 września 2014 07:05)
Nagrody SUPERMEDICUS po raz pierwszy w Polsce (poniedziałek, 22 września 2014 15:25)
Lubin – nowe możliwości dla rozwoju przemysłu lotniczego? (poniedziałek, 22 września 2014 14:02)
Nauka pływania i Nordic Walking w ramach EKO Zdrowia (poniedziałek, 22 września 2014 13:31)

Może całe Zoo zamiast ptaszarni?

Email

Lubin

orzelStowarzyszenie Nowy Lubin wystosowało pismo do rady miejskiej do z zapytaniem, dlaczego w Lubinie buduje się ptaszarnię, a nie całe zoo. 

Stowarzyszenie stawia pytanie, jak wielką atrakcją może być tego typu obiekt w mieście w którym nie ma rynku, dyskoteki, otwartych basenów, zagrożona jest płynność finansowa szpitala?

Przebudowa Parku Wrocławskiego w park dinozaurów miała kosztować około 10 mln złotych i ma byc ukończona w październiku br. Jednak na ostatniej sesji Rada miejska  upoważniła prezydenta miasta do samodzielnego zaciągania zobowiązań finansowych do 6 mln zł.  Za tą dodatkową kwotę ma powstać...Centrum Edukacji Przyrodniczej.

- Tak wielka kwota wydana na ptaszarnię to nieporozumienie. Czy nie lepiej osobom chcącym zobaczyć orła bielika czy głuszca dopłacić o biletu i zafundować zwiedzanie wrocławskiego ZOO? - pyta Gracjan Berkowski.

- Park Wrocławski kosztował nas będzie 16 mln zł. Wcześniej miała to być znacznie mniejsza kwota i chociaż też była duża, to były pieniądze do zaakceptowania. Dzisiaj prezydent chce jeszcze 6 mln zł. Nie usłyszeliśmy żadnego uzasadnienia tych wydatków. Z medialnych doniesień wiem tylko, że pan prezydent wymyślił sobie klatki gdzie będzie trzymał ptaszki. Ktoś to będzie obsługiwał i ma to kosztować jeszcze około 1 miliona rocznie. Wolałbym, żeby te 6 mln przeznaczono np. na objęcie udziałów w Regionalnym Centrum Zdrowia, bo szpital ma kłopoty. - mówi radny Krzysztof Olszowiak.

Przypomnijmy tylko, że spółka RCZ w 2012 roku poniosła stratę netto w wysokości 1.081.780,98 zł.

Otwartym pozostaje też pytanie dlaczego pomimo złożonej deklaracji prezydent nie chce pomóc szpitalowi a tym samym mieszkańcom Lubina i powiatu lubińskiego oraz swoim kolegom z powiatu?

Cały tekst poniżej:

alt

mak




Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze umieszczane przez użytkowników i gości portalu są ich osobistą opinią. Redakcja oraz właściciele portalu nie biorą odpowiedzialności za komentarze odwiedzających.


Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Reklama